piątek, 21 lutego 2020

Hortensja bukietowa LIMELIGHT

Kto mnie zna ten wie, że moje serce jest blisko hortensji i róż. Tak to moje ulubione rośliny, chociaż jakby pomyśleć znalazło by się ich więcej o wiele za dużo :) Dzisiaj trochę o odmianie jednej odmianie LIMELIGHT.






Mam bzika na punkcie nazw odmian i zawsze skrupulatnie notuje to co kupuję. Podobnie jest z hortensjami. Jedną z odmian, która rośnie w naszym ogrodzie jest właśnie ta księżniczka.

Hortensja ta została wyhodowana i wyprowadzona do handlu w 1990 r. przez Pietera Zwijenburga z Boskoop w Holandii. 


Ta odmiana hortensji zachwyca pięknym kwiatem. UWAGA! wiechy są o wymiarach ok 20 - 30 cm oraz ok. 15 cm szerokości, jak rownież niezwykle długim kwitnieniem oraz wytrzymałością na suszę.  








/

Hortensja Limelight jest silnie rozgałęzionym krzewem o regularnym pokroju, osiągającym  wysokość ok 2- 3 m i średnicy ok 2 m. Rośnie dość silnie, jej przyrost jest w granicach 30 cm rocznie. Kwitnie od lipca do października . Kwiaty zmieniają barwę wraz z miesiącami. Na początku Hortensja Limelight ma kwiaty limonkowo - białe, potem śnieżnobiałe a na końcu zielonkaw. KIedy hortensja przekwita kwiatostany stają się w odcieniach różu ( zwłaszcza odmiany rosnące w słońcu).

Odmiana w zupełności wystarczająca do naszych ogrodów jeżeli chodzi o mrozoodporność.  Stanowisko półcień lub słonce ( chociaż ja uważa, że większość bukietówek najlepiej rośnie w półcieniu).

Można prowadzić w formie drzewka.

Kto z Was ją ma ? :)



Z racji tego, ze odnalezienie zdjęć z mojego komputera zajełoby dość dużo czasu załączam zdjęcia z pinteresta. źródło zdjęć: pinterest.com

14 komentarzy:

  1. Wspaniała, uwielbiam hortensje. Moje jeszcze nie są takie okazałe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam u siebie bukietową ale raczej inną odmianę. Muszę sobie zapisać i spróbować kupić. Dzięki za prezentację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. As reported by Stanford Medical, It is in fact the one and ONLY reason this country's women get to live 10 years longer and weigh an average of 19 KG lighter than we do.

    (And actually, it really has NOTHING to do with genetics or some secret exercise and really, EVERYTHING around "HOW" they eat.)

    P.S, What I said is "HOW", not "what"...

    Click this link to find out if this little questionnaire can help you release your real weight loss possibility

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam!:D
    Niestety, na mojej piaszczystej ziemi, i przy moim niezbyt gorliwym podlewaniu nie osiąga takich rozmiarów ale i tak jestem z niej bardzo zadowolona: długo kwitnie, nawet w cieniu, nie pokłada się, nie choruje.
    Jedna rzecz mnie w niej denerwuje: bardzo nierówno wypuszcza kwiaty, i w momencie, kiedy pierwsze zaczynają zasychać, jeszcze pojawiają się nowe, świeżutkie. Nie lubię tego kontrastu starego z nowym:D. Nie mam pojęcia, skąd to się bierze, bo z rozmów z innymi ogrodnikami wynika, że nie mają takich problemów. Nieprawidłowo tnę?
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie one wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta biała, taka dostojna i elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna, ja jak tak oglądam te piękności to sama zastanawiam się nad taką. Nie mam jeszcze w ogrodzie jej a prezentuje się zmysłowo.

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękne kwiaty, niezwykle eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka