piątek, 13 września 2019

Końcówka lata w ogrodzie

Witajcie kochani,

Znów mnie długo nie było....przepraszam. Spieszę do Was z kolejną porcją zdjęć z naszego ogrodu. Koniec lata, ogród powoli przebarwia się na ciepłe kolory jesieni. W trakcie naszego urlopu susza dała mu mocno w kość, przez co wiele krzewów straciło liście.

W naszym ogrodzie jak wiadomo już mniej nasadzam :) po prostu nie ma już miejsca. Marzą mi się jeszcze nowe odmiany hortensji z przodu domu , ale tutaj również będzie nowa modyfikacja. Być może niebawem pokaże.

Zapraszam na spacer po ogrodowych zakątkach.




Hortensje bukietowe jedne z moich ukochanych krzewów.
Uwielbiam je w ogrodzie, często polecam je Klientom.
 




 Zakątek cienisty w narożniku działki.
To tutaj najlepiej czują się hortensje, tutaj rośnie orzech szary, lipa amerykańska
również różne kolory żurawek.






Krzewuszka znów kwitnie , robi to co roku powtarza kwitnienie na jesień.
Chociaż ilość kwiatów jest mniejsza niż na wiosnę, ale też to ładnie wygląda.


 



No i mój milin amerykański - kiedyś biadoliłam , że nic z niego nie będzie, że pójdzie na zmarnowanie itp. A teraz proszę busz , prawdziwy busz zrobił ten milin.
Przepięknie oplata czarną metalową pergolę - oczywiście często potrzebuję fryzjera i spinek, 
ale pięknie zaprasza do przejścia pod swoim oplecionym tunelem.


 





Odętka wirginijska już kiedyś o niej pisałam na blogu.
Możecie znaleźć o tym , że po prostu ją polecam mieć w ogrodzie.

 



A to już widok na działkę jaki mam z tarasu - troszkę to już zarosło :)  


,



Platan - czasami zastanwiam się co mnie podkusiło aby go tutaj posadzić.
Platan jak wiadomo ogromne drzewo ja go hoduję na wersję kulistą - niską.
Zdjęcie coś krzywo wyszło i platan wygląda na przekrzywiony ale niech już będzie z tą swoją
gęstą zieloną czupryną.

 



Pod oknem kuchennym - nadal kwitną róże oraz przegorzan, który po dość mocnych suszach, 
wiatrach i deszczach, trochę jest nieogarnięty. Za to pięknie współgra z różami w kolorze różu.


 



Rozchodniki o tej porze są w pełni rozkwitu.
Spójrzcie jak pięknie się łączą z jeżówkami i rudbekiami.

 




A to już nasza słynna skarpa - za moment końcówka skarpy będzie przysłonięta przez domek narzędziowy, coś na co długo czekałam. Także za kilka miesięcy na koncu zobaczymy drewniane brązowe deski domku ) Spójrzcie jeszcze na cedr na skarpie rozrósł się do wielkich rozmiarów.

 




Gdzieś tam z boku na działce :) 





 Wrzosy, wrzosy - pełno ich w ogrodzie :) 





Na zakończenie widok na nasz domek w ogrodzie - moje marzenie
które spełniło się wiosną tego roku :) 


 



Dziękuję za uwagę i za komentarze do następnego postu :) 


3 komentarze:

  1. Przepięknie :) Ślicznie prezentuje się ogród w słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny masz ogród... Widać, naprawdę... I szczęście i miłość jaką wkładasz w pielęgnację ogrodu. Przepiękny, a w słońcu to już wogole wow.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka