piątek, 8 marca 2019

Domek drewniany i zadaszenie tarasu w naszym ogrodzie

Marzenia się spełniają te małe i te duże:)). O domku drewnianym w ogrodzie marzyłam od dawna.  Tak w naszym ogrodzie powstała drewniana altanka oraz zadaszenie nad tarasem. Zaczęło się od namiastki. Najpierw było żwirowe koło z ławką, potem żwirowe koło ze stołem. Nieśmiało marzyłam, ale wiedziałam, że kiedyś.... to kiedyś właśnie teraz stało się realnym miejsce wypoczynku.












Brakowało zadaszenia więc udało się zrobić namiastkę pawilon z materiału, aż przyszedł czas na piękny domek drewniany do ogrodu. Wymarzony taki jak chciałam.


Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie polecam pawilonów handlowych na stelażach do ogrodu, gdzie są przeciągi.  Kupując ten pawilon uważałam, że w naszym ogrodzie nie ma aż takich przeciągów, ale się przeliczyłam. Nasza pergola /mówię tu tej materiałowej/ zaliczyła kilka przygód m.in: porwanie materiału podczas burzy - był zszywany wielokrotnie, połamanie metalowych prętów, konstrukcji. Za każdym razem kiedy pogoda zmieniała się w nieprzyjemny silny porywisty wiatr było wiadomo jedno ....będzie problem. Przed każdą prognozą pogody wskazującą na złe warunki mocowałam kamienie na środku z liną przywiązaną do górnych metalowych prętów-  ale i to nie pomagało. Pod koniec zeszłego sezonu, przyszedł taki dzień z szalejącym deszczem i wiatrem, że połamał pergole i tyle było tej uciechy.

Dlatego jeżeli posiadacie zaciszne kąciki w ogrodzie, gdzie jest spokój od wiatru i silnych podmuchów  próbujcie, jednak w innym przypadku odradzam, bo będziecie mieli takie przygody jak my pt." ganiając za pergolą" :)

Ale nawiązując do tematu w ogrodzie stanął po wielu próbach w końcu drewniany domek w którym w środku stanie drewniana prosta ława z ławkami. :) Miejsce do wypoczynku, medytacji, przyjmowania gości, przyjaciół.













Przepraszam za  jakość zdjęć:(..... na podwórku panuje jeszcze zimowa szarzyzna więc trudno aby to pięknie wyglądało.


Postanowiliśmy upiec 2 pieczenie na jednym ogniu i na tarasie przy domu zamontowane zostało zadaszenie. Zadaszenie miało na celu ochronę przed padającym deszczem. Do wymiany pozostała jeszcze podłoga, zmiana koloru drewna oraz zamontowanie bocznych paneli drewnianych.







Przed napisaniem tego artykułu miałam pochwalić się firmą, która nam to montowała ale z przykrością tego nie zrobię. O ile domek w ogrodzie został prawidłowo wykonany  i przyjęty, o tyle zadaszenie miało sporo braków i niedociągnięć - nieprawidłowy kolor, brak mocowania do podłogi, cieńsze zadaszenie niż była umowa a przede wszystkim terminowość.  Długo się naprosiłam aby Panowie skończyli pracę. W końcu się udało ale w wielkich bólach.

Jestem szczęśliwa to wszystko wymaga jeszcze dopracowania ale już widzę to oczami wyobraźni :)
Przy domku drewnianym planuje kolejne nasadzenia muszę się zastanowić co będzie najlepsze w tym miejscu. Natomiast na tarasie marzy mi się przytulny kącik wypoczynkowy :)


8 komentarzy:

  1. Cieszę się wraz z Tobą :D Cudownie, kiedy uda się zrealizować marzenie a domek jest śliczny. Taras też bardzo fajny. Przyglądam się twojemu tarasowi bo nasz też czeka na zadaszenie ale nie mamy pomysłu na konstrukcję. Musi to być coś solidnego bo wieje okropnie późną jesienią i zimą...
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieje się i zdecydowanie na plus :) Gratuluję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W nawiązaniu do Twojej publikacji… znam tylko jedna firmę, która mogłaby zrobić zadaszenie wytrzymałe zadaszenie nad wejściem do domu. To inox4you. Jakiś czas temu zrealizowali dla mnie podobne zlecenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis
    Dzięki, będę odwiedzać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wpis, bardzo spodobał mi się Wasz ogród. Takie klasyczne ogrody są chyba najbardziej ładne, a przy tym funkcjonalne. Pozdrawiam i czekam na więcej zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda! Ja mam nadzieję, że uda mi się uzyskać taki efekt w przyszłym roku :) Byłoby super. Zaczynam właśnie współpracę z firmą http://polskiogrod.pl/. Mam nadzieje, że uda nam się wszystko pięknie zrobić, aby spędzać miłe wieczory z rodzinką na ogródku

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka