wtorek, 30 października 2018

Nowy projekt ogrodu przy bliźniaku - skarpy, trawy i lawendy...

To był fascynujący projekt i przygoda, bo o nim dzisiaj chciałabym napisać. Na samym początku pragnę podziękować przemiłym właścicielom ogrodu, dzięki którym udało się stworzyć coś wspaniałego. Taka współpraca owocuje w postaci zadowolenia naszych Klientów - a to dla nas najważniejsze.

OGRÓD 

To co zastaliśmy ......hm to było można nazwać -  "surowe" miejsce po budowie z przeznaczeniem na ogród. Chwasty samosiejki, usypane skarpy i chodniki tyle tego było. Miejsce pod ogród zlokalizowane w przepięknej dzielnicy zabudowy bliźniaczej z dala od zgiełku hałaśliwego miasta.

Właściciele posiadali już projekt wykonania ogrodu, wykonany przez inną firmę,  jednak zaproponowana koncepcja nie przypadła im do gustu więc była potrzeba zaprojektować coś na nowo.
Wielkość do wykonania projektu składała się na ok 300 m2. Właściciele chcieli aby ogród był kolorowy, kwiatowy - ale niezbyt wymagający. Warunki glebowe jakie nas spotkały to glina przemieszana z piachem. Miejsce idealne do sadzenia roślin słoneczno-półcieniste. Z obydwu stron działki sąsiedzi i zabudowa mieszkalna.

Nasza praca polegała uformowaniu skarp, nawiezieniu ziemi, niwelacji i oczyszczeniu terenu, położeniu agrowłókniny na skarpach, rozplanowaniu oświetlenia działki, stworzenia miejsc /ścieżek żwirowych oraz wybrukowanie ścieżki chodnikowej prowadzącej od tarasu z domu do altanki narzędziowej /, warzywnika i miejsca z paleniskiem /zgodnie z wolą właścicieli działki powstanie w przyszłym roku/.


NASZA PRACA

Po szczegółowych ustaleniach przystąpiliśmy pełni energii  do pracy :)

Niestety stanu początkowego nie sfotografowałam - ale to chyba lepiej, bo to co będzie za moment pokaże cały urok tego miejsca. Początki po oczyszczeniu skarp były takie.....


/część za domem - przed tarasem/

Umacnianie i formowanie skarp - jeden z ważniejszych etapów tworzenia tego ogrodu.





Sukcesywnie po oczyszczeniu skarp, umocnieniu oraz wysypaniu czarnoziemu -  położona została agrowłóknina. Niektóre momenty wymagały udziału młota i kowadła z nadmiaru wylanego betonu w ziemi, jednak wszystkie skarpy bezproblemowo zostały zamknięte , a w części przedniej odpowiednio zakończone betonowymi obrzeżami.

Efekt który powstał był taki.... 







Boczne skarpy z boku domu....





Część reprezentacyjna - od strony wejścia /bramy i furtki/




Po umocnieniu i uformowaniu przyszedł czas na niwelacje, równianie i oczyszczanie terenu, znajdującego się od strony tarasu /na tyłach domu/ pod trawnik. Również położenie płyt chodnikowych wybranych przez właścicieli działki. Aby nawiązać do kolorystyki tarasu - została wybrana podobna co do struktury i kolorystyki płytka.





W międzyczasie powstawała koncepcja nasadzeń, zgodnych z upodobaniami właścicieli. Miało być kolorowo i sielsko :) w odpowiednich proporcjach, bez przepychu i "nadąsania". Ogród miał służyć jako miejsce odpoczynku dla właścicieli, minimalnej aktywności /ze względu na wymiary działki/.

Przy projektowaniu nasadzeń brałam pod uwagę nie tylko wygląd ale również to w jaki sposób będzie trzeba opiekować się daną rośliną, krzewem cały rok. Czy kwiat będzie krótko czy na dłużej. W końcu najważniejsze były upodobania kolorystyczne i wizualne właścicieli, bo to oni będą najwięcej czasu spędzali w tym ogrodzie. Wyzwaniem dla mnie były skarpy - wąskie lecz długie.
Wszystko udało się zgrabnie stworzyć w całkiem przyzwoity projekt.

Wspólnymi siłami przy wspaniałej współpracy udało się stworzyć takie oto dzieło.

W części reprezentacyjnej przed domem - witają nas pola lawendy wąskolistnej DWARF BLUE wraz z tawułami GOLDEN PRINCESS i jabłonią ozdobną w odmianie ROYALITY . W środkowym miejscu znalazła miejsce również irga.






Kierując się dalej na kolejnej skarpie został stworzony kącik w kolorystyce różowo-fioletowo-zielonej. Przeważają tu szałwie omszone  BLAUKOENING w kolorystyce fioletowej oraz różowej, kula z bukszpanu i ozdobne trawy rozplenice japońskie HAMELN oraz kocimiętka FASSENA.





Część boczna przy domu 

Na bocznych skarpach z boku domu posadzone zostały dalej ozdobne trawy rozplenice japońskie  wraz z bodziszkami kantabryjskimi CAMBRIGE (przepięknie kwitną na fioletowo) .W dolnej partii, dalej zielone krzewy z bukszpanu do formowania w przyszłości w żywopłot.






W miejscu gdzie było klepisko jak ja to nazywam :)  pomiędzy rabatą boczną a płotem sąsiada zaproponowaliśmy właścicielom wykonanie w tym miejscu ścieżki żwirowej w odcieniu jasno-grafitowym. Przy płocie zostały posadzone trawy ozdobne miskant GRACILIMIUS.









W dalszej części dochodzimy do tylnej strony ogrodu - od części tarasu. Na bocznych skarpach zostały posadzone żurawki bordowe PALACE PURPLE, trzmieliny EMERALD GOLD, ozdobne trawy kostrzewy sine. W górnej części tarasu posadzony został lilak MEYERA PALIBIN, jak zakwitnie będzie można go podziwiać siedząc na tarasie przed domem :) 








Na skarpach przy tarasie - obsadzona została dość bogato lawenda w odmianie  DWARF BLUE w górnej części skarpy - tak aby siedzący użytkownicy tarasu mogli zachwycać się jej fioletem i zapachem w porze kwitnienia. Dalej powstały barwne plamy z bylin takich jak - trzmielina, kocmiętka, floks szydlasty, jeżówki, tawuły, bergenie, goździki pierzaste, trzmieliny szczepione na pniu oraz ozdobne iglaste płożące.

W górnej części tarasu została również posadzona Hortensja Bukietowa GRANDIFLORA.
Właściciele ogrodu będą mogli się zachwycać na wiosnę krokusami, które zostały posadzone przy linii brzegowej kostki tarasowej.












W ogrodzie zostało zaprojektowane miejsce na domek narzędziowy, miejsce na pergolę, kącik z paleniskiem, mały warzywnik oraz miejsce aktywności (za domem) z częścią zieloną- trawnikową.
Aby część za domem nie była monotonna wzbogaciłam ją o nasadzenia po obydwu stronach płotu - naprzemiennie krzewami kwitnącymi o każdej porze roku.

Po bokach swoje miejsce znalazły dwa drzewa Klon Globosa oraz wiśnia piłkowana KANZAN.
Z krzewów ozdobnych znalazły tam się takie jak : forsycja, pęcherznica DIABOLO, hortensja bukietowa, budleja Dawida, dereń ELEGANTISSIMA, krzewuszka EVA RATHKE oraz wrzosy jesienne i cebule tulipanów.

Ogród z widokiem z tarasy przedstawiają poniższe zdjęcia.












Mamy nadzieję, że naszym Klientom podoba się ten ogród, że znajdą w nim cisze i spokój oraz miejsce do odpoczynku.  Współpraca była wspaniała i każdemu życzę takich Klientów :) 




 

poniedziałek, 1 października 2018

Żywopłoty liściaste - co wybrać ?

W wielu ogrodach przeważają żywopłoty iglaste - tworzone przez nasadzenia cyprysów, jałowców, tui, świerków itp. Żywopłoty iglaste to przeważający plus, jeżeli chodzi o całoroczne osłonięcie się od strony sąsiada, ulicy lub osłonięcie brzydkiej części budynku. Nie mamy problemu z jesiennym porządkowaniem opadłych liści.

Jednak dzisiaj chciałam zaproponować wszystkim, którzy mają dosyć roślin iglastych, następujące  rozwiązanie stworzenia żywopłotów liściastych. Do swojego zestawienia wybrałam popularne godmiany krzewów, dostępne w szkółkach.  Czy można wybrać coś innego niż ciąg kolumnowych iglastych ? - tak można :)

niektóre zdjęcia zaczerpnięte z :pinterest.com


1. BERBERYS


Na pierwszy ogień berberys - większość jego odmian doskonale nadaje się na cięte żywopłoty - wysokie, średnie lub niskie. Sadząc roślinę w odpowiednich odległościach, możemy utworzyć przepiękny gęsty szpaler - żywopłot, bądź też ciąg roślin w równych odstępach.


Berberysy doskonale odnajdą się w słońcu lub półcieniu. Ma niewielkie wymagania glebowe - niektóre z gatunków doskonale zniosą suszę. Wśród wielu odmian możemy wybierać w kolorystyce ciemno bordowej po jasnożółtą. Uwaga liście opadają na zimę. Berberys ma kolce. Cięcie berberysa a raczej zbieranie odpadów z gałęzi wymaga nałożenia - grubych rękawic.

ODMIANY NADAJĄCE SIĘ NA ŻYWOPŁOT:


Berberys Ottawski Superba,
Thunberga (Admiration, Atropurpurea, Aurea, Erecta, Golden Ring, Kelleris, Maria, Red Chief, Red Glow, Red Pillar)










2. BUKSZPAN /Buxus/

Zimozielony, drobnolistny bukszpan - doskonały na cięte żywopłoty. Wolno rosnący krzew, który zaakceptuje słońce, półcień i cień. Dobra mrozoodporność, Rośnie na glebach przeciętnych, wapiennych, obojętnych. Będzie pięknym tłem dla innych roślin ogrodowych.

ODMIANY NA ŻYWOPŁOTY:


Bukszpan drobnolistny Faulkner
Bukszpan wieczniezielony (Rotundifolia, Suffructicosa)







3. DEREŃ /Cornus/

Derenie  to doskonałe krzewy na żywopłoty Rosną zarówno w słońcu jak i w półcieniu. Są bardzo tolerancyjne w stosunku do gleby i stanowiska. Ich mrozoodporność jest doskonała. Są przepięknym akcentem kolorystyczną - wymagają corocznego cięcia. Z krzewów możemy bez problemu stworzyć prostokątny szpaler jak również swobodnie rosnące krzewy. Do wyboru mamy kolorystykę od jasnej żółci po zieleń z białą obwódką. Niektóre odmiany na zimę przebarwiają pędy na czerwono.



ODMIANY NA ŻYWOPŁOT:

Dereń biały Aurea, ELEGANTISSIMA, Sibrica, Sibrica Veriegata, Spaethii












4. PĘCHERZNICA  kalinolistna /Physocarpus opulifolius/ 

Pęcherznice to jedne z bezproblemowych krzewów. Sama mam jej w ogrodzie. Mają dość duży roczny przyrost. Są odporne na choroby w dodatku preferują każde stanowisko i glebę. Pięknie kwitną w czerwcu. Wymagają corocznego cięcia i raz na kilka lat prześwietlenia odmładzającego.

Do wyboru mamy 2 piękne barwy liście żółtą oraz bordową. 


Odmiany polecane do żywopłotu:


 Diabolo, Luteus









5. OSTROKRZEW /Ilex X Meserveae/

O Ostrokrzewie dużo już pisałam tutaj
Przepiękny zimozielony wolno rosnący krzew, stanowiący doskonałą osłonę i piękny żywopłot w ogrodzie. 



Odmiany polecane do żywopłotu:

Blue Angel, Blue Prince, Blue Princess, Mesgolg


6. LAUROWIŚNIA WSCHODNIA / Prunus Laurocerasus/

Długo zastanawiałam się, czy umieścić w moim zestawieniu laurowiśnie - ale postanowiłam to zrobić. To jeden z moich ulubionych zimozielonych krzewów - niestety nie mogę sobie pozwolić na jego obecność w naszym ogrodzie. Pomimo zabiegów okrywania -  zawsze przymarzał. Oczywiście wypuszczał od korzenia nowe pędy - ale to nie było to samo. Dlatego powyższa opcję polecam tylko i wyłącznie w łagodne warunki zimowe w naszym kraju.

Laurowiśnia najlepiej rośnie w półcieniu lub cieniu - jej liście nie opadają, są błyszczące, W maju kwitnie na biało - przepięknym , delikatnym białym kwiatem. Preferuje gleby próchnicze. Ma bardzo powolny przyrost. 








A co Wy byście wybrali na żywopłot :)?