piątek, 13 kwietnia 2018

Powiew wiosny w naszym ogrodzie i nowy pawilon

Dzisiaj coś o własnym ogrodzie - z powodu szarzyzny i śniegu długo czekaliśmy na taką porę jaka właśnie nas nagradza. Jest słonecznie, ciepło ( w porównaniu z tym co było zimą). Wszystko budzi się powoli do życia. Zdjęcia robiłam w kilku porach wieczornych, popołudniowych i dzisiaj /słonecznych./,



Największym dla mnie prezent było kupienie pawilonu ogrodowego - po wielu za i przeciw zdecydowaliśmy, się na jakiś czas na taką formę zadaszenia na żwirowym kółku. Wiadomo , że pergola drewniana jest trwalsza i na wiele lat. Ale jeżeli chcemy odnowić taraś środki finansowe trzeba uszczuplić na ten cel :) Pawilon ogrodowy to pawilon z OBI - musimy go jeszcze dobrze zakotwiczyć w ziemi aby nie tańczył. Jak na razie jestem zadowolona, że nie pali mnie głowa , kiedy siedzę i piję kawę w ogrodzie:)


Kochani miłego oglądania zdjęć i ciepłego pozytywnego weekendu :) 






W tym roku bardzo poważnie podeszliśmy do uporządkowania własnego ogrodu. Wiadomo sezon się rozpoczyna to czasu będzie mniej na rzecz ogrodów Klientów. Można powiedzieć, że oprócz pęcherznic oraz trawnika ogród został doprowadzony do stanu bdb. Wyszło około 40 worków odpadów :) Niezła ilość prawda. Ale w naszym ogrodzie jest pełno krzewów, róż- jest co obcinać.







Natomiast z pierwszych zwiastunów wiosny mogę się pochwalić kilkoma zdjęciami



Zakupiliśmy brzoskwinie vel DINO .ze sklepu :) 




Moje ukochane hiacynty

 



Tawulec :) 

 


Wrzośce - niestety jeden z nich uszkodzony (tak sądzę) przez maszego nowego kocurka, 
przed kastracją namiętnie znaczył na skarpie :(

 



Oczko wodne uruchomione - Bryśka ma dużą miskę do pica.

 


I magnolia spączkowała :)  



7 komentarzy:

  1. Piękny ogród, wrzosiec - cudowny. Trafny wybór pawilonu, super kolorki. Pozdrawiam wiosennie.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pawilon świetna sprawa, w ogrodzie pięknie. Teraz cudny czas prace porządkowe, słoneczko, ciepło i podziwianie jaknatura budzi się do życia :-) trzeba korzystać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj popadał deszcz więc powinno wszystko się ruszyć. Dziękuję za odwiedzinki P)

      Usuń
  3. 40 worków! O matko, to pracy było, ale przynajmniej miałaś pomoc, ja swoje 14 arów dopieszczam samotnie, Mąż jedynie kosi trawkę. Ale i tak to kocham, tylko czekam na moment, gdy ktoś zostanie z dwójką moich malutkich Synków bym mogła uciec do ogrodu. Jedynie martwię się nieco o nogi, bo zaczynają mnie boleć kolana oraz stopy z przeciążenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety albo stety ogród daje nam czasem popalić - wiem o czym mówisz bo ja oprócz własnego ogrodu obrabiam czasami ogrody Klientów - lekkie prace typu cięcie, formowanie ale dłonie i tak siadają. Co do maluszków wiem że i to czasami stanowi przeszkodę. Najważniejsze w zdrowiu nie przesadzać i dbać. Wszystko w granicach. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

      Usuń
  4. I enjoyed over read your blog post.
    Your blog have nice information, I got good idea from this amazing blog.
    I am always searching like this type blog post. I hope I will see again…
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka