środa, 21 czerwca 2017

Nowy kolor w ogrodzie - czyli malujemy z Altaxem

W naszym ogrodzie meble zmieniły kolor - ale nie tylko  meble - barierka na balkonie, pergole, donice na kwiaty, huśtawka. Na samym wstępie chciałam podziękować firmie ALTAX za umożliwienie zrobienie rewolucji kolorystycznej w ogrodzie. Meble i płotki wymagały odnowienia po wielu latach z czego bardzo się cieszę.

Inspiracją kolorystyczną były meble w ogrodzie Iwonki  do którego serdecznie Was zapraszam.

Minęło przeszło 5 lat więc w ruch trzeba było wziąć pędzle i odnowić. Wybór padł bo to chyba najważniejsza decyzja na ALTAX impregnat do drewna kolor heban.

tutaj link do produktu
http://www.altax.pl/produkty/altax-impregnat-do-drewna/







Bardzo długo w ogrodzie  na drewnianych elementach królował kolor palisander, a potem jeszcze kolor tik. Tym razem wybór padł na heban - najciemniejszy z możliwych w ofercie ALTAX.

Bardzo dobrze się rozprowadza oraz kryje na drewnianych powierzchniach. Jest bardzo wydajny - mankamentem jak przy każdym impregnacie i środku do malowania jest ryzyko poplamienia. Impregnat jest rzadki - dlatego dobrze jest na ręce włożyć rękawiczki, odpowiednie obuwie raz ciuchy. Spokojnie - plamy schodzą - ale silnymi środkami na bazie rozpuszczalnika.

Do dyspozycji miałam wałek, pistolet i pędzel. - Wszystko malowałam pędzlem - najlepiej mi szło :)






Płotek przed wejściem zyskał nowy wygląd - wcześniej malowany w kolorze tik - niestety nie domalowałam bo nie podobał mi się ten kolor.







Przyszła kolej na meble - stare i wysłużone

Tak wygląda efekt końcowy:)






W oddali pomalowana ławka, w rogu zestaw z palet - na końcowy efekt czeka jeszcze balkon - pomalowany jedną warstwą, kratka i płoty:) 

O efektach w późniejszych postach.







7 komentarzy:

  1. Efekt jest piorunujacy i ciezka praca okazała sie zamienic w mile dla oka mebelki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aguś - dziękuję . Chociaż przyznam się, że malowanie impregnatem to dla mnie przyjemność przez pierwsze 30 minut :) jak z każdym malowaniem - mało cierpliwości :0 :) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Widzę dużo zmian :D Czyżby reaktywacja bloga? Wypiękniał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgosiu - no można tak powiedzieć :) Zmiany zmiany ....:) Ciepło pozdrawiam. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Najważniejsze aby użytkownikom się podobało :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny wpis. Bardzo ładnie to wygląda. Ja muszę niebawem pomalować ławki w ogrodzie, bo się wręcz sypią. Zastanawiam się właśnie nad jakimś żywym kolorem tym razem zamiast tradycyjnego brązu czy ciemnej zieleni.
    Czekam na więcej fajnych wpisów. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka