środa, 8 lipca 2015

Rdza róży - czyli walka z grzybami

Lato w pełni - zmienna pogoda, wilgoć, wiatry, silne słońce działają czasami pozytywnie na rozwój grzybów i innych przypadłości chorobowych roślin w ogrodzie.

W zeszłym roku nie miałam problemu z różami oprócz mszyc i plamistości , w tym roku na jednej z odmian pojawiła się rdza. Wiem, że problemem może być po pierwsze słabość odmiany (jest to róża TUSCANY) oraz dodatkowo ciężka podmokła gleba. Jak na razie wycięłam pół róży, usunęłam wszystkie pędy zarażone, liście. Zabieram się do domowych sposobów zwalczania rdzy, później jeżeli to nie pomoże będzie chemia.

Rdza róży jak wygląda ?

Róża na liściach od spodniej strony blaszki posiada pomarańczowe "rdzawe kropki". Potem pojawiać się mogą zarodniki. Liście i pędy róże ulegają również deformacji aż do całkowitego uschnięcia. Taka róża wolniej rośnie, wypuszcza mniej kwiatów


Możliwe przyczyny:
Sadzonki były wcześniej zarażone przy zakupie
Wiatr przyniósł zarodniki chorobotwórcze
Stanowisko róży podatne na chorobę (ciężka i podmokła ziemia)
Podlewanie róży po liściach
Zbyt niska i wilgotna temperatura w ciągu dnia

Co należy zrobić ?
Przede wszystkim wyeliminować chore i porażone części róży - wycinamy wszystkie obeschłe pędy, porażone liście, kwiaty itp. Wykonujemy drenaż ziemi jeżeli róża rośnie na ciężkiej i podmokłej glebie - albo ją przesadzamy w inne miejsce.  Wyczyszczamy glebę wokół róży z każdego pędu czy liścia porażonego tą chorobą - palimy albo wyrzucamy w woreczku foliowym do kosza. Pamiętajmy , że jeżeli pozostawimy liście na wiosnę problem może wrócić. Róże zawsze podlewamy od dołu !
Jeżeli rośnie w ciasnym sąsiedztwie albo sama jest dość zagęszczona umożliwiamy jej swobodną cyrkulację powietrza. 

Stosujemy opryski chemiczne i domowe. Najpierw domowe a jeżeli te zawiodą chemiczne - zmieniamy co jakiś czas aby roślina nie uodporniła się na grzyba.