poniedziałek, 29 września 2014

Rozwiązanie konkursu "Najpięniejszy Bukiet"

Jakiś czas temu na łamach bloga zamieściłam informację o konkursie na Najpiękniejszy Bukiet http://www.alejakwiatowa.blogspot.com/2014/09/konkurs-najpiekniejszy-bukiet-gosujcie.html.

Wybór był bardzo trudny, wśród takich piękności, które można było obejrzeć w linku powyżej, nie sposób było wybrać tego jedynego - NAJPIĘKNIEJSZEGO.

Po kilku godzinach zostały wybrane dwa - zwycięskie.

W tym miejscu pragnę gorąco podziękować zarówno uczestnikom jak i głosującym.
Gratuluję wygranej.

Pozostali uczestnicy konkursu otrzymują 20 % zniżkę na zakupy w sklepie www.sklep.alejakwiatowa.pl do końca roku 2014 :)

A oto one :)

I MIEJSCE (metalowa podpora do ogrodu) - Pani Jolanta Jaśkiewicz za piękny zestaw polnych i ogrodowych kwiatów w pomysłowej oprawie.




II Miejsce (filiżanki do kawy) - bukiet Pani Ani - gratulacje za jesienny klimat, naturalność i piękną oprawę 

piątek, 19 września 2014

Konkurs 'Najpiękniejszy Bukiet" GŁOSUJCIE!

Konkurs powoli dobiega końca - zdjęcia nadesłane czas na głosowanie!

O konkursie pisałam tutaj
 http://alejakwiatowa.blogspot.com/2014/08/konkurs-najpiekniejszy-bukiet-z.html

Kochani!

Poniżej zamieszczam 29 bukietów, które przeszło pozytywną opinie. Dalszy wybór należy do Was :) Głosujcie w komentarzu (podając numer) , który najpiękniejszy.
Dla mnie Wszystkie :)


Sprostowanie:

Wczoraj załączyłam 15 zdjęć, dzisiaj jest więcej. Zmiana spowodowana problemami z pocztą . Wszystkich serdecznie przepraszam. Głosujemy do 24 września !





























środa, 10 września 2014

Róże o tej porze też kwitną...

Wrzesień jest ciepły... i na szczęście nie zacina deszczem i wiatrem - przynajmniej u nas na północy. Dzięki temu róże powtarzające kwitnienie wypuszczają nowe pąki, a te co rozkwitły nadal cieszą oko kolorem barw. Oby tak najdłużej

Dla Was wszystkich moje różyczki z ogrodu :)









Kilka dni temu wyszły Zimowity :)



sobota, 6 września 2014

Niedzielny poranek wrześniowy

Dzisiaj rano, kiedy domownicy jeszcze spali ja zrobiłam sobie kawę zbożową i wymknęłam się z aparatem do ogrodu. W powietrzu czuć nadchodzącą jesień - chłodem, wilgocią i zapachem. Dawno w ogrodzie nie przebywałam (nawał obowiązków zawodowych) więc tym bardziej upajałam się widokami.

Wrzesień to okres grzybobrania, czyli tego co bardzo lubię. Niestety z racji małej ilości opadów, w lasach jest bardzo sucho więc zamiast gatunkowych grzybów występują w większości tzw. miodowniki (maślak pstry http://www.grzybland.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=941&Itemid=102) , znalazło się kilka kozaków, kilka podgrzybków i kilka borowików. A to nasz rarytasik :)Poniższy okaz został znaleziony podczas grzybobrania, ogromny kapelusz i gruba noga. Niestety okazało się, że grzyb jest robaczywy, więc nadawał się do wyrzucenia.




Koniec o grzybach zacznijmy o ogrodzie. Na szopce za garażem pięknie się wije powojnik botaniczny PAUL FARGES - polecam go wszystkim tym, którzy szybko chcą opleść kratkę, szopkę, lub pergole, jak widać na zdjęciu kwitnie nie przerwanie od lipca do dnia dzisiejszego. Ma spory przyrost i pięknie wygląda.








Zjawisko pajęczych nici , szczgólnie widoczne od września do przymrozków. Najlepiej wstać rano jak jeszcze jest widoczna poranna rosa i pstrykać zdjęcia. Na zdjęciu pajęcza nic pięknie oplata liście ostrokrzewu - prawda, że pięknie ? :)




W ogrodzie kwitną jeszcze róże THE FAIRY - kwitnie nie przejmując się przemijającym latem, ma ciągle nowe pączki i pięknie się wybarwia z ciemnego różu na odcień jasny.


 To już róża MONICA, również ponownie kwitnie ukazując swoje piękne pomarańczowe kwiaty.




A to jarzmianka, mała niepozorna bylina. Dzisiaj napiszę o niej na portalu ogrodniczym . Jest delikatna jak księżniczka, ale uważam, że warto mieć ją w swoim ogrodzie.



Dalie - niespodzianki. Tych kolorów nie spodziewałam się  w swoim zestawie. Ale kwitną i mają piękne kolory.



Nawłocie kojarzą się z jesienią, która puka już do naszych ogrodów. Właśnie zaczynają pękać pąki kwiatowe - już za moment pojawi się żółta paleta barw.



No i wrzosy jak by nie mogło ich zabraknąć o tej porze roku. Na końcu ogrodu zrobiłam wśród rododendronów kącik wrzosowy. Wytargałam stary korzeń z lasu. Miejsce wymaga jeszcze poprawek i dokupienia kilka okazów wrzosów.





I tymi zdjęciami życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli.