poniedziałek, 28 lipca 2014

Dobra książka, grill czyli korzystamy ....

Ostatnio nadrabiam czytanie książek - tych psychologicznych, moich ulubionych.  Wakacje to taki czas kiedy mogę sobie na to pozwolić, może dlatego, że jest dobra pora na czytanie w ogrodzie , pod lipą na miękkiej ławeczce. W oko wpadły mi trzy książki, które wnikliwie czytam:

"Jesteś cudem" oraz "Bóg nigdy nie mruga" Reginy Brett. Zainteresowały mnie tytuły. W książkach jest wiele inspirujących życiowych drogowskazów, które warto wziąć pod uwagę. Z pewnością świadomi wartościowego życia znajdą coś dla siebie.



Kolejną książką jeszcze nie ruszoną przeze mnie , jest książka z dziedziny ezoteryki "Wyzwolenie DEIR 1" Przyznam książkę kupiłam z czystej ciekawości, bo ezoteryką się nie zajmuję, ale tematy są dla mnie dość interesujące.


Czekają również książki ogrodnicze - ale jeszcze dojrzewają :)

Poza tym w końcu mamy upalne i ciepłe lato - nic tylko się cieszyć :) Przez lata zimnych i niekorzystnych pór letnich na pomorzy mamy upały trwające już miesiąc. Przypominają mi się dziecięce wakacje wtedy też tak było. Upały to okazja do nocnych nasiadówek na tarasie, na grilla na rozmowy do rana, bo i noce są ciepłe.

Pachnie maciejka - wysiałam łany przed tarasem...tak tak dosłownie łany maciejki.


a tu nasz zestaw  - szybki popołudniowy .




Są też ogniska z dziećmi - mamy kijki, kiełbasy, i dobre nastroje czego chcieć więcej ;)



Na koniec najlepsza wiadomość udało się zaklepać wakacje w Szklarskiej - w ostatnim momencie bo nie wiedzieliśmy, czy pojedziemy , ale będziemy jechać , będzie wesoło :)

Postanowiłam również zredukować ilość blogów na której chciałabym w pełni uczestniczyć i odpowiadać  - nie wyrabiałam się, przez co nie czułam się z tym dobrze . Chciałaby się wszystko ale nie można. Mam nadzieję, że dzięki temu bedę z większością Was na bieżąco tak jak trzeba.

Miłego tygodnia..


2 komentarze:

  1. Każde wspólne spędzanie czasu z rodziną to wspaniały i najpiękniejszy okres, maciejkę tez mam , ale z tą redukcją blogów to nie do końca , przecież nie każda wizyta musi kończyć się komentarzem pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre nastroje są najważniejsze :) PS. Proste i bardzo fajne miejsce na ognicho!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka