niedziela, 2 lutego 2014

Zimowy spacer nad morzem

Niedzielne popołudnie, piękna pogoda więc warto się wybrać nad morze, które jest bardzo blisko.
Moim ulubionym miejscem jest Jastrzębia Góra - jednak tylko i wyłącznie poza sezonem. Nie przepadam za tłokiem turystów, gwarem i przepychankami - wystawionymi tanimi budami z goframi, kiełbaskami i grami. Poza sezonem jest spokojnie, można zatopić myśli i odpocząć. Można powdychać świeże mroźne morskie powietrze i dostrzec to czego nie można na co dzień w pędzie rutyny.

Podróż rozpoczęliśmy od naszej ulubionej restauracji Kredens w miejscowości Jastrzębia Góra.
Jest tam najpyszniejsza zupa pomidorowa, desery i bardzo dobra kawa. 




 Uważam , ze wystrój kiedyś był bardzo ładny w tym momencie jest wszystko i wszystkiego z różnej parafii, mieszanina stylów i nie wiadomo o co chodzi - nad tym najbardziej ubolewam, że styl marynarski (starocie marynarskie, dodatki) przeszedł metamorfozę i w tym momencie wiszą każde dekoracje , różne lampy, dodatki i kolory - głowa trochę boli.
Wiem o gustach się nie dyskutuje - może ktoś będzie się tu dobrze czuł, dla mnie właściciele poszli w nieprawidłowym kierunku mieszania wszystkich stylów jakie się da.
Pomimo tego uwielbiam tą restauracje właśnie za pyszne i dobre jedzenie z kamiennym kominkiem pośród stołów, w którym zimą pali się drewno.



Po zjedzonym obiedzie czas na spacer nad morzem...
Brzeg morza oblodzony, na plaży zamarznięta woda, umocnienia kamienne pokryte lodem jak w Krainie Śniegu. Dokoła cisza spokój i rześkie powietrze.

Do morza trzeba zejść schodami - są drewniane i śniegowe :)
Panorama bardzo piękna ....ach jakie widoki.















Tutaj badam stan pączków drzewa oj są bardzo duże i grube :)



A to już na plaży pokrytej śniegiem i skutej lodem . Temperatura na plusie ale przy brzegu są jeszcze grube zwały lodu. Jesteśmy w końcu nad otwartym morzem nie w Zatoce :)







Na umocnieniach kamiennych Kraina lodu i piękne sople...







Po długim spacerze czas na ciastko i ciepłą smaczną kawę tym razem w Restauracji Papaj w Jastrzębiej Górze
To knajpka w troszkę innym klimacie niż Kredens - bardzo wakacyjnym i morskim - w kolorystyce niebiesko - biało - drewnianej.
Można usiąść w gondoli i zjeść pyszne ciasto i obiad.

Niestety z racji wyładowania baterii zarówno w aparacie jak i telefonie zrobiłam tylko jedno zdjęcie pysznego jabłecznika.








14 komentarzy:

  1. My tez jeździmy do Jastrzębiej Góry, na dobrą rybę i piwo też chodzimy do kredensu , a spanie mamy w pensjonacie Lena mili Gospodarze i blisko do Morza , a krajobraz zima przecudny pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam jest pięknie - zimą również, plaża cudna.

      Usuń
  2. Ja spacerowałam po morskiej plaży u Ciebie, a Ty w tym samym czasie byłaś u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - ale było bardzo miło :) Dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  3. Zazdroszczę Ci tej bliskości morza. Pochodzę znad morza ale od dawna mieszkam na południu. Bardzo mi brakuje takich spacerów. Dziękuję, że mogłam sobie chociaż pomarzyć. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo zawsze mi się wydawało, że właśnie jesteś znad morza....obecnie.
      Rozumiem co czujesz - czasami chciałabym mieszkać blisko gór, ale pewnie wtedy tęskniłabym za morzem. Proszę :) Ja dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  4. Byłam dwa razy w Jastrzębiej Górze ale latem. O tej porze roku tam też jest pięknie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - zima nie zawsze jest straszna - może być też piękna nad morzem - dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  5. Ja też Ci zazdroszczę takich widoków sam mieszkałem nad morzem przez prawie trzydzieści lat i też brakuje mi takich widoków mimo, że obecnie mam inne i też piękne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez morskich widoków ani rusz, chociaż czasami zazdroszczę tym co mieszkają w górach - również ciepło pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Sliczne morze zimą! Szczegolnie te zamarznięte czopy:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czopy były najlepsze ach co za zjawisko :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka