sobota, 4 stycznia 2014

Przywarka japońska Schizophragma hydangeoides

W zeszłym roku nabyłam pnącze, które mnie zachwyciło - nie pamiętam kiedy i gdzie, ale widziałam u kogoś na murze zapytałam się i zanotowałam nazwę. Nie zraził mnie jego powolny wzrost przez pierwsze lata. Znalazłam miejsce przy szopce piwnej - obawiam się słońca, które dopóki nie urosną wierzby jest za duże dla tego pnącza.

Przywarka jest z rodziny hortensjowatych (podobieństwo do hortensji pnącej, różnią je kwiaty). Rodzimy kraj to góry w Japoni.


Stanowisko
Północne - wystawa cienista, półcienista. Młode rośliny powinny rosnąć w cieniu. U starszych okazów góra pnącza może być w pełnym słońcu. Unikać wietrznych miejsc - przywarka tego nie lubi.

Podłoże
Próchniczne - obojętne lub kwaśne, wilgotne (nie podmokłe). Nawozimy na wiosnę długodziałającym nawozem. Nie znosi suszy - dbamy o wilgotność podłoża w suche pory.

Termin kwitnienia
od czerwca do lipca

Kwiaty
są jeszcze piękniejsze niż u podobnej hortensji pnącej - drobne białokremowe, pachnące - miodowe, w gęstych płaskich kwiatostanach. Wianuszki wokół kwiatostanów, przewieszających się. Liście ciemnozielone owalne, szerokie. Latem zielone ja jesień przebarwiają sie na kolor żółty.

Wielkość 
w rodzimym kraju osiągają wielkość do 12 m, w Polsce do 6 m. Przez pierwsze 2- 3 lata osiąga słaby wzrost (jej siły wzrostowe ukierunkowane są na korzenie pod ziemią i ich rozwój). Potem osiąga przyrost ok 1 metra rocznie. W 2-3 roku po posadzeniu pnącza , roślina wydaje pierwsze kwiaty.
Nie wymaga cięcia, ewentualnie pielęgnacyjne na wiosnę (wg własnego uznania),


rustica.fr
 

botanicagarden.ubc.ce
 

 
Mrozoodporność strefa 5-8, zagrożenie wiosennymi przymrozkami - liście. Dobrze sprawuje się w naszym klimacie. Nie polecana w rejony Polski południowo - wschodniej.

Rozmnażanie
okłady, sadzonki pędowe, ukorzenione pędy.

Gdzie się nadaje
na mury, pergole, na pnie drzew!, płoty. Wymaga silnych podpór - nie nadaje się na siatkę ogrodzeniową ani cienkie lekkie ażurowe kratki. Czepia się za pomocą korzeni czepnych.



ODMIANY:
Moonlight - srebrzystoszare liście
Roseum - różowe kwiaty

6 komentarzy:

  1. Muszę pomyśleć gdzie mogłabym ją dać u siebie, bo mi się podoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest piękna - widziałam w całej okazałości - warto naprawdę :)

      Usuń
  2. piękne pnącze i w pierwszej chwili myślałam, że to hortensja:)
    a przy takich zimach jak ta to i na południu przetrwa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie spotkałam dotąd tej rośliny. Rzeczywiście bardzo przypomina hortensję pnącą. Myślę, że to dobry nabytek i pięknie się rozrośnie. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowita roślina. Mam ją w swojej hodowli. Nie ma drugiej takiej samej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka