czwartek, 28 listopada 2013

Dzień pocałunku

Listopad powoli się kończy - zacznie się grudzień.
A dzisiaj dzień pocałunku - czy całujcie swoje ukochane osoby, dzieci? Czy nie zapominacie o tym pięknym i tak wielkim "drobiazgu". Warto o tym pamiętać nawet o zwykłym całusie, taki całus rozwesela świat, daje odczuć nam , ze jesteśmy kochani, że ktoś o nas myśli...to bardzo miłe.
Dajmy od siebie to samo czyli pocałunki całusy - swojemu dziecku ( o ile jeszcze chce:), partnerowi, rodzicom. To piękny znak miłości, szacunku. Bardzo bym chciała aby w każdej rodzinie  to trawało jako coś pięknego i naturalnego, z automatu i z miłości.

„Dziwne są ścieżki szczęścia. Niektórzy potrafią zbudować swoje szczęście niemal z niczego, ocalić i rozdmuchać nawet najbardziej nikłą iskrę, choć wiatr i deszcz.” -  Hanna Kowalewska 

środa, 27 listopada 2013

Przepiękny prezent od Cebule.pl

Lubię takie niespodzianki jaką zafundowała mi firma Cebule.pl. W tym miejscu należy się głęboki ukłon za radość jaka cieszy moje serce takimi skarbami. Jako marketingowiec z wykształcenia uważam ten pomysł jak i zachowanie na najwyższym poziomie, strzał w dziesiątkę.

Opiszę jak to wyglądało w skrócie..
Wczoraj wieczorem kurier przyniósł mi podłużny sztywny karton a w środku piękne niespodzianki od firmy Cebule.pl.






Produkty, które znajdowały się w opakowaniu mogłam sobie wybrać (jako tester) piękne cebulki, lili, psizębów, cebulic, kłącza piwonii, borówka, nawóz pod powojniki - ale ku mojemu zdumieniu przyszły również gratisy w postaci dodatkowych cebul (narcyzów, krokusów i korony cesarskiej) oraz pięknego kubka z logo firmy
Paczka była zapakowana w sposób wzorowy, każdy towar opisany, wszystko zgodne z zamówieniem.
Piękne zdrowe cebule i kłącza dokładnie opisane z podaniem odmiany, borówka zabezpieczona w sposób utrudniający wysypanie ziemi z doniczki jak i zniszczenie i broszura - informator na temat sadzenia i pielęgnacji cebul, coś co przyda się każdemu kto zamawia cebule.
Całość znajdowała się w sztywnym kartonie (bez możliwości przemieszczenia zawartości wnętrza).

Na pochwałę zasługuje również wspaniała i bardzo dobra komunikacja z firmą na drodze od składania do realizacji zamówienia.

Swoje wrażenia z zakupionych roślin napiszę pewnie już w przyszłym roku kiedy pięknie będą kwitły - już się nie mogę doczekać :)

Pierwszy raz zostałam tak miło zaskoczona przez firmę Cebule.pl w formie wyrażenia obiektywnej oceny tożsamej z tym co uważam i myślę.
Wielki ukłon do Państwa :) . Serdecznie dziękuję - będę polecała wszystkim swoim znajomym. Pomimo tego, że do Mikołaja jeszcze sporo czasu - jednak to dla mnie jest najpiękniejszy prezent.

Życzę sporo sukcesów zawodowych i samych zadowolonych Klientów. A  ja zabieram się za szaleństwa z łopatką w ogrodzie tak aby zdążyć przed mrozami.

www.cebule.pl

Agnieszka Chojniak

poniedziałek, 25 listopada 2013

Pierwszy śnieg....

Wydarzenie na miarę roku :) ...spadł pierwszy śnieg - zrobiło się chłodniej to już nie przelewki. Teraz sypie..opony nie wymienione - samochód czeka na sprzedaż...ciągle zwlekam.
Róże nie okryte - przeczekam do pierwszych małych przymrozków aby się zahartowały.
Warzywnik nadal czeka na wapnowanie.
Niestety ostatnio pochłonęły mnie remonty domowe - odświeżanie salony i kuchni.
Salon w szarości, kuchnia w mięcie :) A ogród spowiła śnieżna pierzyna delikatna nie taka gruba.
Sami spójrzcie - miłego wieczoru :)










piątek, 22 listopada 2013

Tydzień kulturalny - Kasia Groniec oraz Iwona Majewska-Opiełka

Dziś piątek, tydzień mija problemów sporo - ale pomimo to udało mi się zainwestować i dołożyć cegiełkę do swojego rozwoju duchowego....zrobić coś dla siebie, coś co sprawi że życie to nie tylko praca , spanie i załatwianie bieżących spraw :)

W poniedziałek 18 listopada udałam się na spotkanie swojej ulubionej pisarki
Pani Iwony Majewskiej-Opiełki . Tematyka na spotkaniu to poczucie wartości - bardzo ważna uważam jak na te czasy problematyka większości społeczeństwa. Autorka poruszała bardzo ważne i istotne kwestie - było troszkę teorii przeplatanej z praktyką jak i dyskusja z obecnymi osobami.
Zainteresowanie było spore (jak zawsze). Ale cieszę się, że udało mi się dostać na to spotkanie. Zawsze wychodzę odbudowana  na nowo i pełna motywacji i energii, Pani Iwona daje sporo energii takiej pozytywnej i ciepłej. Dziękuję za spotkanie :)




Wczoraj natomiast udało mi się dzięki mojej koleżance uczestniczyć w koncercie Kasi Groniec - cóż to była za bajka. Przyznam się, że uwielbiam twórczość i głos Pani Kasi - bardzo emocjonalne wykonanie piosenek -(podobnie zresztą jak moi ulubieńcy Edyta Geppert oraz Michał Bajor).
Usłyszeć na żywo jest ogromną różnicą, przede wszystkim dlatego, że cały zespół Pani Kasi to instrumenty począwszy od gitary ,fortepianu, dzwonków i bębnów - skończywszy na perkusji.
Ponad godzinne przedstawienie było niezapomnianym wydarzeniem i podróżą w emocjonalne wnętrze człowieka. Sala wypełniona była po brzegi a sama Pani Kasia bardzo naturalna i dobrze współpracująca z publicznością. Było niepowtarzalnie i pięknie.





Iwona Majewska-Opiełka
Prekursorka i jedna z najciekawszych postaci ruchu rozwoju potencjału człowieka w Polsce. Charyzmatyczna, budząca entuzjazm - inspiruje i porywa do działania. Od 1990 roku w ramach własnej firmy prowadziła szkolenia i doradztwo w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Była współzałożycielką Akademii Sukcesu w Chicago.
Przylatując z Ameryki jako pierwsza w Polsce prowadziła zajęcia wspierające skuteczne działanie jednostek i firm. Przenosiła na polski grunt wiedzę zdobywaną u ludzi takich jak Martin Seligman, Stephen R. Covey, Brian Tracy, Tom Peters, Peter Drucker, Zig Ziglar, Norman Vincent Peale czy Anthony Robbins. Wykorzystując wykształcenie, osobiste doświadczenia i najnowsze ustalenia psychologii pozytywnej stworzyła spójną koncepcję rozwoju ludzi i organizacji, dostosowaną do polskich realiów i mentalności. Nazwała ją logodydaktyką.
Jest psychologiem, specjalistą w zakresie kierowania ludźmi, mentorem, coachem i doradcą dla najwyższej kadry kierowniczej.
W 2000 roku założyła w Polsce AKADEMIĘ SKUTECZNEGO DZIAŁANIA, która działa według unikatowego programu szkoleń opartych na świadomym wpływaniu na podświadomość, doskonaleniu własnego charakteru oraz kształtowania życia w zgodzie z życiowym posłannictwem i pryncypialnymi zasadami.
Jej książki to: "Droga do siebie", "Ku doskonałości", "Akademia Sukcesu", "Umysł lidera", "Korepetycje z sukcesu", "Wychowanie do szczęścia", "Sukces firmy", "Sprzedaż i charakter", "Czas kobiet", "Już za rok matura", "Agent pozytywnej zmiany", "Jak mówić, żeby nas słuchano", "Siła kobiecości" i "Żeby zrobić coś". Jej ostatnie książki, wydane we wrześniu 2013 roku to "Logodydaktyka. Droga rozwoju" i "Trener osobisty.365 dni z IMO".
Pisze artykuły, rozmawia z dziennikarzami. Lubi radio i Facebook, dobrze czuje się przed kamerą. Cokolwiek robi, realizuje swoją misję - buduje dobrą energię świata.
(źródło: http://asdimo.pl/)

Katarzyna Groniec - bliższe informację na stronie http://www.katarzynagroniec.pl/

czwartek, 21 listopada 2013

Okrywanie róż na zimę

Bardzo często zastanawiałam się jak prawidłowo i kiedy okrywać róże, czy okrywać?
Jak to robić w przypadku róż piennych i pnących. Metodą prób i błędów znalazłam swój sposób, potem go modyfikowałam. Aż strach pomyśleć, że przez lata kiedy ogród mnie nie interesował róże nie były okrywane, nie wspominając o zabiegach pielęgnacyjnych, pomimo to przeżyły bez uszczerbku na zdrowiu. Poniżej postarałam wypisać najważniejsze orz istotne elementy i czynniki, które trzeba wziąć pod uwagę w przypadku okrywania róż.
Okrywanie róż zależy od wielu czynników od odmiany, miejsca posadzenia, warunków klimatycznych i strefy. W końcu również od tego, czy wykonujemy w sposób prawidłowy nawożenie (ważny jest okres zakończenia nawożenia).



KIEDY?
Bardzo często posiadaczy róż zastanawiają się, kiedy jest odpowiedni moment na to aby róże okryć. Częstym błędem wielu posiadaczów tych pięknych królowych jest zbyt wczesne tworzenie okryw na róże. Rzadko kiedy spotyka się aby w naszym klimacie przed miesiącem grudniem bywały silne, ciężkie mrozy, które skują ziemię w twardą bryłę.
Osobiście okrywam róże pod koniec listopada (chyba, że listopad jest bardzo mroźny, albo bardzo ciepły) po pierwszych lekkich przymrozkach oscylujących przez kilka dni w granicach 0 - 3 stopnie .
Nasz róże muszą się zahartować!
Kiedy pora letnia i jesienna jest deszczowa pędy róż nie mają czasu zdrewnieć. Odwrotnie jest w przypadku suchego lata i jesienie - wtedy róże mają warunki ku temu aby pędy w spokojnym tempie zaczęły proces drewnienia do zimy.

Przed połową listopada nie należy okrywać róż, które tak szybko i łatwo nie marną, zwłaszcza jak są prawidłowo posadzone (ok 3-5 cm powyżej okulizacji pod powierzchnią ziemi).

 źródło: Werner Gottschalk "Poradnik dla miłośników róż"


JAKA ZIMA?
Poważnym zagrożeniem jest zima wietrzna i bezśniegowa - takie też się niestety zdarzają. Przyczyną zimowych strat róż często nie jest sama zima i śnieg ale szybkie zmiany w warunkach pogodowych - np odwilż i tęgi mróz i na odwrót.

JAK OCHRANIAĆ RÓŻE?

Uwaga przed okryciem usuwamy pozostałe jeszcze liście.

RÓŻE RABATOWE, WIELOKWIATOWE
Kopczyki powinny mieć ok 20 cm wysokości tak aby szyjka korzeniowa i miejsce okulizacji zostały prawidłowo okryte. Glebe w międzyrzędziach można przykryć dobrze rozłożonym kompostem, obornikiem, torfem  i ściółką iglastą (ja kopczykuję w ten sposób), korą lub liścmi (należy jednak pamiętać aby liście nie były chore i mokre tylko suche, (gleba szybciej rozmarza na wiosnę i wzbogaca się w próchnicę). Na rabatach gdzie rosną razem cebulowe do obsypywania róż używa się kompostu bądź ziemi z innej częsci ogrodu. Aby uniknąć podniesienia się rabaty na wiosnę usuwamy część ziemi.
Oprócz kopczykowania pędy możemy przykryć stroiszem z gałązek iglastych.  Materiał ten zabezpiecza przed silnym wiosennym słońcem oraz zimnymi i mroźnymi wiatrami.

RÓŻE PIENNE
Okrycie tych róż wymaga większego wysiłku.  Trzeba je ostrożnie przygiąć do powierzchni ziemi (w kierunku przewidzianym podczas sadzenia). Do pnia przymocowujemy gałązkę bądź rozwidlony kołek . Następnie koronę okrywa się całkowicie ziemią. Nie wolno okrywać korony wcześniej odgarniętą ściółką! Z Ziemi używanej do obsypywania korony należy usunąć wszystkie łatwo-gnijące resztki (np przekwitnięte byliny, liście itp)_ Pień dość dobrze znosi duże mrozy - jednak chorniąc go przed słońcem lub oblodzeniem przykrywamy go dodatkowo gałązkami drzew iglastych, słomą bądź rolowaną tekturą falistą. Stare wysokie pnie róż piennych, które nie można już przygiąć do ziemi okrywa się słomą związując koronę oraz słomę na wysokości pędu oraz korony.

  źródło: Werner Gottschalk "Poradnik dla miłośników róż"

  źródło: Werner Gottschalk "Poradnik dla miłośników róż"


RÓŻE PNĄCE, KRZACZASTE
Wykonujemy wyższe kopczyki, obwiązujemy je gałązkami iglastymi, słomą bądź tekturą falistą na wysokości ok 80 cm od powierzchni ziemi. Uwaga nie należy okrywać żadną folią - roślina pod wpływem słońca i temperatury zaparza się! Silny przymrozek może uszkodzić w ten sposób większość pędów. Dopuszczalne jest jeszcze owinięcie cienkim workiem jutowym, jednak w ten sposób roślina oddycha.

Dzikie gatunki róż nie wymagają okrycia


środa, 20 listopada 2013

Mechelinki - nadmorska miejscowość

W niedzielne popołudnie, pogoda pozwoliła na to aby rozkoszować się ciepłym jak na tą porę roku spacerem przy brzegu morza. Wybrałam niewielką miejscowość koło Gdyni Mechelinki - nie jest tu tłoczono jak w Gdyni a widoki natury są przepiękne , piaszczysto - kamienne klify nadmorskie, przewrócone drzewa z korzeniami i spokojny plusk morskiej wody.

Miejsce znam od urodzenia ale nigdy nie przepadałam aby tutaj przyjeżdżać - ostatnio jestem dość częstym bywalcem morskich spacerów właśnie tutaj. W okolicy zaraz nad morzem - jest ciepłą dobra knajpka gdzie można wypić ciepłą herbatę, ciasto albo po prostu coś zjeść.

Nad morzem buduje się molo (pewnie dla spacerowiczów - oby) być może będzie przystań - cieszę się, że ta niewielka miejscowość rozbudowuje się z myślą o tym aby spacerowiczom było jak najmilej i najlepiej.



Mechelinki (kaszb. Mechelinka lub też Mechelinga, Mechelinczi, niem. Mechlinken, dawniej Michalenska, Mechlinie, Mechlinko, Mecholinke)[1] – stara wieś kaszubska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie puckim, w gminie Kosakowo.(źródło: wikipedia.pl)

Mechelinki po raz pierwszy, wspomniane są w przekazie z 1288 r. kiedy książę Mściwej II podarował cystersom dwa statki rybackie. Jeden z nich stał na przystani w Mechelinkach, które należały do cystersów i nazwane zostały Machina. 
 
W 1603 r. na wieś napadli Szwedzi i rozpoczęli totalną grabież. Chłopi wówczas chwycili za widły oraz siekiery i przegonili napastników. Drugi raz Szwedzi napadli w 1608 r. wzięli wówczas do niewoli kilku rybaków klasztornych. 

Wieś Mechelinki jest ulicówką ukształtowaną wzdłuż drogi biegnącej z Dębogórza nad morze. W miejscowości zachowała się pochodząca prawdopodobnie z pierwszej połowy XIX w. zabytkowa zagroda Grunewalda. Drewniany dom z naczółkowym dachem oraz drewniana stodoła i obora.
Jak większość miejscowości nad morskich tak i ta jest typową wioską rybacką. Tutejsi rybacy po połowie, sprzedają swe zdobycze na miejscowym targu. 

Mechelinki to miejsce mało uczęszczane piękne i dzikie mieszczące się tuz nad samym morzem. Stąd  po przez Babie Doły, aż do Gdyni Oksywie ciągnie się klif. (źródło: mechelinki.pl)
















wtorek, 19 listopada 2013

Dzielżan jesienny/ogrodowy Helenium hybridum

Uwielbiam te kwiaty jesieni - kolorowe, odporne i dostojne. Polecam je do każdego ogrodu jako akcent kończącego się lata. Ciepłe barwy udekorują ogród.

Stanowisko
Słoneczne

Podłoże
Lubi lekkie przeciętnie żyzne gleby - niezbyt podmokłej i niezbyt przepuszczalnej

Termin kwitnienia
od lipca do późnej jesieni

Kwiaty
niewielkie wielkości 3-5 cm, obficie pokrywają rośliny, tworząc luźne "koszyki kwiatowe". Charakterystycznym elementem kwiatów jest duży wystający guzik. Barwy - żółte, pomarańczowe, brązowoczerwone. W wodzie trzymają się dosyć długo, dlatego nadają się na kwiat cięty.

Wielkość 
bardzo wysokie byliny, osiągają wysokość nawet ok 2 m. Istnieją również odmiany niższe do 60 cm.
Odmiany wysokie sadzi się co 40-50 cm, odmiany niższe  co 30 cm. Rosną szybko i bujnie wymagają podpór.
 
Mrozoodporność strefa 5







Rozmnażanie
poprzez oddzielenie młodych roślin tworzących się przy nasadzie w marcu - kwietniu, sadzenie w sierpniu nie daje dobrych wyników

Gdzie się nadaje
na rabaty jesienne w zestawieniu z astrami i floksami, ze względu na wysokość sadzić w tylnej części rabaty, po środku lub jako wolno-stojący żywopłot.


UWAGA!
Dobre wyniki daje przycinanie wierzchołków pędów w maju, gdyż rośliny stają się bardziej zwarte i zakwitają 2- 3 tygodnie później (wtedy kiedy w ogrodzie jest już mało kwiatów). Po przekwitnięciu należy obciąż kwiatostany - możliwe ponowne kwitnięcie rośliny.


ODMIANY:
-Feuersiegel - kwiaty złotobrązowe z czerwonymi smugami, duże koszyczki kwiatowe;
- Goldrausch - brązowy środek, złotożółte kwiaty
- Kanaria - całe koszyczki złotożółte
- Moerheim Beauty - ciemny środek, kwiaty koszyczkowe miedzianoczerowne, obficie kwitnie








www.gartengruen-24.de

niedziela, 17 listopada 2013

Niedzielnie...i wietrznie

Wpadam tu tylko na chwilę aby przywitać się z Wami niedzielnie i ciepło.
Plany okrycia róż legły w gruzach - udało się przekopać warzywnik. Pogoda na północy nie sprzyja - jest wietrznie chociaż ciepło - pogoda typowa do gryp i przeziębień - co i mnie ostatnio uraczyło.
Jak to się mówi jak nie urok to sr.....
Od tygodnia przechodzę armagedon z montażem pieca w domu - fachowcy i magicy. Piec zamontowany - było ciepło 2 dni - dzisiaj już nie , przyszedł kominiarz i kazał wyłączyć.
Okazało się, że dzięki kominiarzowi uniknęliśmy zaczadzenia :(
Komin okazał się nieszczelny na wysokości strychu i dłuższa chwila i mogło być nieszczęście.....
Panowie z firmy zamontowali , wzięli pieniądze....

To przykre, że wszystko trzeba wiedzieć, że nie można się zdać na czyjeś dośwadczenie rozsądek - że w dzisiejszych czasach rządzi pieniądz  - aby zarobić nic , że naraża się być może życie człowieka.
NIe jeste pewny nie robię. Zabrakło ekspertyzy przed montażem - nie wiedziałam.
Teraz już wiem....

Dziękuję Bogu, że tak to się skończyło - ekipa wiedziała - że są dzieci i my , pomimo to Pan serwisant i odbiorca pieca zatwierdził i podbił montaż pieca jako prawidłowy....

Ku przestrodze - przed montażem jakiegokolwiek pieca - postarajcie się zlecić ekspertyzę kominiarską nie licząc na to, że zasugeruje Wam to firma wykonująca...

Miłej niedzieli

A to kilka fotek z ogródka..




czwartek, 14 listopada 2013

Mahonia pospolita Mahonia aquifolium

W ogródku mam jedną - dostałam od mamy. Z początku nie byłam przekonana do niej bo u  mamy bardzo marzła (na działce nad morzem). Ale jak dają....to nie ma co wybrzydzać i tak wzięłam i posadziłam - do dzisiaj zdrowo rośnie a ja jestem zadowolona

Krzew z rodziny berberystowatych, pochodzi z zachodniej części Ameryki Północnej. Roślina Stanu Oregon.





Stanowisko:
cień, półcień, dobrze rośnie pod drzewami

Wysokość:
1 m wysokości i szerokości, powolny wzrost

Budowa:
Zimozielony krzew z wieloma wyprostowanymi pędami, liście grube i kłujące, kolczasto-ząbkowane, ciemnozielone, błyszczące, z chwilą nastania jesieni liście przebarwiają się w kolor brunatno - czerwony (im niższa temperatura otoczenia).

Kwitnienie:
od IV do V złotożółte kwiaty w wyprostowanych gronach. Owoce kwaśne, czarnoniebieskie, kuliste, używane do wyrobu wina, soków i dżemów

Warunki glebowe:
roślina, która łatwo się adoptuje, lubi wilgotne gleby od kwaśnych do obojętnych, ubogich w wapń.

Zastosowanie w ogrodzie:
Doskonale nadaję się do kompozycji pod drzewami i wśród krzewów. Może tworzyć również samodzielny żywopłot oddzielający przestrzeń w ogrodzie.

Inne zastosowanie:
Mahonie możemy wykorzystać pod każdym względem. Liście są bardzo dekoracyjne i posłużą nam jako wieńce bądź elementy kompozycyjne do bukietów np świątecznych stroików, wieńców, albo dekoracji. Z owoców mahonii będziemy mogli zrobić pyszny sok, nalewkę ale również dżem. Jako surowe owoce nie namawiam próbować ponieważ są bardzo kwaśne i mało smaczne. Ich smak i cenne witaminy wydobędziemy w przetworach.

W historycznym tle żółte kwiaty mahoni wykorzystywane były jako barwnik złotożółty do materiału, podobnie jak sam korzeń, który miał właściwości lecznicze.





Mahonia pospolita występuję również w odmianie SMARAGD (najprawdopodobniej posiadam tą odmianę ale nie jestem pewna). Odmiana ta charakteryzuje się wysokością do 70 cm, liście pierzasto złożone, wiosną miedziane. Może rosnąć na stanowiskach słonecznych (podobnie jak moja odmiana).



NALEWKA Z MAHONII

Nalewka mahoniowa przeciwko alergii i chorobom układu pokarmowego (autorstwa pana Piotra Kardasza z magazynu Tajemnice przyrody z dnia 11.05.2013 r. http://www.tvp.pl/katowice/edukacja/tajemnice-przyrody-piotra-kardasza/wideo/11-maja/11058320).

Przepis:
300 g owoców mahonii ostrolistnej
100 g cukru
250 ml 40% wódki
Odstawić na 5 dni.
 Potem....
10 dag miodu
Odstawić na kolejne 5 dni.
Potem...
Zalać 250 ml 95% spirytusu
Odstawić na 90 dni.

Nalew butelkować.
Dzienne spożycie 15-20 ml.
Pić 3 x dziennie po małej łyżeczce.

środa, 13 listopada 2013

Odętka wirginijska Physostegia virginiana

Swoją przygodę z odętką rozpoczęłam już w zeszłym roku, kiedy za pomocą allegro udało mi się zakupić małe sadzonki odmiany białej i fioletowej. W tym roku pięknie zakwitły i skradły moje serce. Po pierwsze dlatego, że bardzo długo kwitły w dodatku bezproblemowo. Doskonale komponowały się z rudbekią, pięciornikiem. Na jesień zrobiłam małe przemeblowanie odętki w tylne części rabaty, gdyż urosła większa niż myślałam i zakłócała porządek wielkości kwiatów.
Polecam jeżeli nie macie w swoim ogrodzie.

Stanowisko:
słoneczne

Wysokość:
do 70 cm (u mnie nawet 1 m - odmiana Veriegata)

Budowa:
wyprostowane pędy, gęsto ulistnione, liście ciemnozielone, gładkie, kwiaty w gęstych kwiatostanach, zależne od odmiany kwiaty od bieli do czerwieni. Tworzy rozłogi, doskonała na byliny rabatowe.

Kwitnienie:
od VI do XI (usuwanie przekwitłych kwiatostanów przedłuża kwitnienie)

Warunki glebowe:
roślina niewymagająca szczególnych zabiegów.

ODMIANY:
- ALBA - wczena, kwiaty białe
- BOUQUET ROSE - wczesna, kwiaty jasnoróżowe
- ROSEA - różowe
- SUMMER SNOW - średniowczesna, kwiaty białe
- VIVID - purpuroróżowe, późna odmiana
- VERIEGATA