niedziela, 17 listopada 2013

Niedzielnie...i wietrznie

Wpadam tu tylko na chwilę aby przywitać się z Wami niedzielnie i ciepło.
Plany okrycia róż legły w gruzach - udało się przekopać warzywnik. Pogoda na północy nie sprzyja - jest wietrznie chociaż ciepło - pogoda typowa do gryp i przeziębień - co i mnie ostatnio uraczyło.
Jak to się mówi jak nie urok to sr.....
Od tygodnia przechodzę armagedon z montażem pieca w domu - fachowcy i magicy. Piec zamontowany - było ciepło 2 dni - dzisiaj już nie , przyszedł kominiarz i kazał wyłączyć.
Okazało się, że dzięki kominiarzowi uniknęliśmy zaczadzenia :(
Komin okazał się nieszczelny na wysokości strychu i dłuższa chwila i mogło być nieszczęście.....
Panowie z firmy zamontowali , wzięli pieniądze....

To przykre, że wszystko trzeba wiedzieć, że nie można się zdać na czyjeś dośwadczenie rozsądek - że w dzisiejszych czasach rządzi pieniądz  - aby zarobić nic , że naraża się być może życie człowieka.
NIe jeste pewny nie robię. Zabrakło ekspertyzy przed montażem - nie wiedziałam.
Teraz już wiem....

Dziękuję Bogu, że tak to się skończyło - ekipa wiedziała - że są dzieci i my , pomimo to Pan serwisant i odbiorca pieca zatwierdził i podbił montaż pieca jako prawidłowy....

Ku przestrodze - przed montażem jakiegokolwiek pieca - postarajcie się zlecić ekspertyzę kominiarską nie licząc na to, że zasugeruje Wam to firma wykonująca...

Miłej niedzieli

A to kilka fotek z ogródka..




5 komentarzy:

  1. Firma wykonująca pracę była po prostu nie solidna i to mogło doprowadzić do tragedii.Okropność !

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzisz u nas co roku komin jest czyszczony i dopiero piec odpalamy. Firma instalująca mogła Cię poinformować, że trzeba zrobić przegląd kominów. róże ja okrywam dopiero jak jest mróz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak powinno się robić, przestroga dla innych - dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  3. Niestety dzisiejsi fachowcy robi wszystko byle jak... Najlepiej brać takich z polecenia :) Dobrze, że nic złego się nie stało!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka