sobota, 12 października 2013

Jesienne spacery po lesie

Czas odpoczynku - weekend - więc czas nadrobić zaległości jesienią, a takie zaległości to spacery wśród szeleszczących liści pod nogami. Nie trzeba daleko jechać wystarczy to mieć pod nosem w naszej Gdyni. Jest wiele miejsc nie tkniętych cywilizacją i przemysłem/
Lasy o tej porze do gra kolorów, gra specyficznych dźwięków, pejzaż spadających liści i ten zapach - czego chcieć więcej. 
Zawsze uwielbiałam spacery w tonacji wyciszenia spraw codziennych, problemów, trosk dnia codziennego po prostu spacer i ja ten czas i ten moment - polecam jako forma relaksu tak potrzebnego nam po pracowitych dniach i tygodniu.

Nie udało mi się zebrać liści do kompozycji wazonowej - bo wszystkie to były liście grabu i buku - za małe :)

Zdjęcia wykonane telefonem więc marnej jakości - ale sami popatrzcie na ten krajobraz.









12 komentarzy:

  1. Wspaniałe to Twoje miejsce na spacer. Ja też lubię pochodzić.... po całym dniu pracy za biurkiem przyjemnie jest dotlenić się w lesie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem coś na ten temat - ach te komputery i nasze oczy , pragniemy wtedy dużego odpoczynku, pozdrawiam i życzę spokojnej i miłej niedzieli :)

      Usuń
  2. Mogę wyobrazić sobie zapach runa leśnego ;) Piękne zdjątka ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja kochana i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze :) - ciepło pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Jak w bajce, też takie miejsca mam, może gdy pogoda pozwoli wybiorę się z dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre słowo jak w bajce - dla dzieci to raj , liście i baraszkowanie w takiej ilości - pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Pięknie, niestety u nas dzisiaj pada, nici za spaceru.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Cię serdecznie. Piękne są takie spacery, wtedy wszystkie problemy, troski jakoś tak same odsuwają się od człowieka, jakby piękno sytuacji nie pozwalało tworzyło taki pas ochronny wokół nas. Dobrze że masz gdzie pójść w takich chwilach. Moim takim azylem jest właśnie mój ogród, bo jest taki trochę dziki, gęsty, z jednej strony jest nieduży [1ha] lasek od jezdni całkiem zasła niający żywopłot, więc jest tak"odludnie".Zdjęcia fajne, ja swoje robię cały czas telefonem. Ja sądzę że przedstawianie natury w bardzo wysokiej jakości byłoby "nienaturalne", ona sama broni się sobą.Ja z natury nie narzekam, ale nieraz jak coś człowieka walnie przez"łeb" co się zasyczy, żeby nie wiem co.. Ja jako emerytka z niedużym co prawda stażem emeryckim muszę sobie robić takie nic nie robienie no bo kiedy już. Pozdrawiam Cię z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu Twój ogród jest spory i jest piękną oazą spokoju i okazją do niejednego spaceru.
      Odpoczywaj kochana i ładuj akumulatory pozytywną energią.

      Usuń
  6. Ja spacerowałam wczoraj i dzisiaj po pięknym lesie i do tego przy słonecznej pogodzie.Jest to relakas, to prawda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak trzymać, dzisiaj już mi baterie padają ale koniec pracy i chyba drzemka - znów leniuszek a miły być kijki..grrr :) MIłego dnia.

      Usuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka