wtorek, 20 sierpnia 2013

Ogród dendrologiczny Orle moja wyprawa do raju

Witam Was wszystkich ciepło i serdecznie po długiej przerwie związanej z moim urlopem i odpoczynkiem od internetu i komputera (wszystko musi mieć zdrowe relacje).
Nie wiem jak o wszystkim napisać w skrócie - ale po kolei :) Dzisiaj rozpocznę od najprzyjemniejszego dla mnie akcentu jakim była wizyta w ogrodzie Dendrologicznym Orle.
http://www.ogrod-orle.pl/

Jest to ogród prywatny dlatego wstęp do niego jest możliwy tylko i wyłącznie w grupach zorganizowanych bądź jako osoba, która skorzysta z noclegu w pensjonacie NEPTUN.

Mogę śmiało powiedzieć, że weekend spędzony w otoczeniu tylko odmian drzew i krzewów był jednym z wielu najpiękniejszych i najciekawszych momentów mojego życia. Oczarowało mnie to co znajdowało się wokoło. Przepiękne jezioro, tabliczki z oznaczeniami nazw drzew i krzewów, ścieżki. Ogród miał również naturalistyczną roślinno trawiastą (łąki) w których wykoszono tylko i wyłacznie miejsce do spacerów.
Na terenie ogrodu zwiedzić można było również ogród w stylu japońskim niedostępnym kiedyś (z informacji ośrodka). Wśród pięknych rzeźb, kamieni i potoków znajduje się przepiękna roślinność, różnorodna i oryginalna i niespotykana.
Najpiękniejsze były tajemnicze miejsca pod koronami drzew, w dolinach leśnych. Romantyczna alejka z uformowanych na pergoli grabów, jar różanecznikowy, sad z magnoliami (szkoda, że o tej porze nie widziałam jak pięknie kwitną). Jar podmokły z pomostem wśród olbrzymich funkii, sadźca, języczek, drzew. Pole kolorowych rudbekii. Rozarium w otoczeniu murka z kamieni, z symetrycznymi rabatami a obok.....niepozorny warzywnik ze szklarnią, ziołami. Jejku tam było tyle pięknych zakątków i miejsc , że nie sposób opisać. Wszystko na wysokim poziomie - porządku.

Urzekło też jezioro (własność ogrodu) z pomostem i lampami, ławeczkami do podziwiania piękna.
Tutaj ewidentnie czas się zatrzymał, a sprawy dnia codziennego zostawia się poza bramą.
Pozytywnie zazdroszcze tego zakątka - dzięki niemu odpoczęłam a co najważniejsze poznałam wiele odmian i oryginalnych roślin i drzew.
Tutaj zainspirowałam sie pergolą z buka, przepięknymi jałowcami i cyprisikami, metasekwoją, tulipanowcem. Wykonałam ok. 400 zdjęć, jednak dla Was zamieszczam garść :)










































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka