piątek, 1 marca 2013

Tawulec

Tawulec Pogięty Stephanandra incisa Crispa

Bardzo przyjemny krzew na skarpy - po pierwsze ma bardzo obszernie rozrastający się system korzeniowy, przez co naturalnie chroni skarpę przed erozją, po drugie jest bezproblemowy, a po trzecie przepięknie przebarwia się jesienią.

Karłowy krzew z rozpostartymi ścielącymi się po ziemi pędami. Osiąga 0,5 m wysokości i 1,5 m szerokości. Liście jasnozielone. Jesienią przebarwiają się na żółto lub pomarańczowo. Kwiaty zielono-białe w gronach, delikatnie pachnące, VI-VII. Preferuje wilgotne ale przepuszczalne i zasobne gleby. Cenna roślina okrywowa.

STREFA 5B

źródło: atlas pzd


4 komentarze:

  1. Witam. Bez wątpienia masz rację, tawulec jest bardzo ładny i niedoceniany. Jego czerwone wiotkie gałęzie i jasne ząbkowane listki sprawiają ,że jest to krzew taki "leciutki".Jego niepozorność sprawia że jest taki "przytulny"Moj ma dużo ładnych odrostów , więc postanowiłam posadzić sobie taki ładny szpalerek, bo miejsca mam dużo i wydaje mi się że na przeciw niego pasowałyby kukliki i sezonowo bratki. Jak myślisz?Aha, mieliśmy postój dzikich gęsi. To było niesamowite. Kilka dni nie było nic słychać tylko ich gęganie , a w nocy gaworzenie, Pa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Stasiu 0 tak to prawda te liście są najlepsze...co do gęsi to ja wyczekuję kumkania żab - obok mam staw i to jest fantastyczne jak te żaby kumkają wieczorami.
    Ciepło Cię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam dotąd przyjemności poznać pana tawulca, właściwie nie wiem dlaczego? Nawet w okolicy nie widziałam. A wygląda bardzo ładnie. Piękny musi być jesienią gdy się wybarwi. No cóż - teraz już nie mam miejsca na taką roślinę, szkoda. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewa bo rzadko kto ma to w ogrodzie - tego jegomościa :) U mnie zakup był przypadkowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka