sobota, 16 marca 2013

Lawenda

Lawenda jest moją miłością. Tak tak - to roślina, którą mam w swoim ogrodzie w każdym możliwym zakątku. Moment w którym kwitnie i pachnie jest niezapomniany jak niezapomniana jest jej barwa.
Może dlatego, że fiolet to mój ulubiony kolor wśród palety barw. Przyciąga pełno owadów, kołysze się na wietrze - kojarzy mi się z romantyzmem, marzeniami.
Jeżeli ktoś z Was nie ma lawendy - chyba nie muszę polecać.

Lawenda Wąskolistna LAVANDULA ANGUSTIFOLIA DWARF BLUE

Zimozielony silnie pachnący krzew o sztywnych, wzniesionych pędach. Wysokość ok 40 cm, Liście równowąskie., szarozielone. Kwiaty fioletowe,  rozwijają się w VII-IX. Krzew odporne na susze.  Lubi gleby lekkie, wapienne, suche stanowiska ciepłe. Stosowany na niskie obwódkowe żywopłoty, w ogrodach skalnych. Można wiosną przycinać pędy. Jest wrażliwa na mrozy, wymaga okrycia.

STREFA 6B

Źródło: ZPD Atlas Roślin







3 komentarze:

  1. Zapach ma piękny, ale i kwiatuszki ślicznie wyglądają. Mnie w zeszłym roku zmarzła jedna bardzo duża kępa :(. Ciekawe co będzie po tej zimie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też marzną ale bokami , przycinam mocno po zimie i się odbijają. U mnie na ten moment pod zimową kołderką.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mieszkam w strefie 6a i swoje lawendy okrywam tylko wtedy, gdy zima jest bezśnieżna. W sierpniu podcinam je i drugi raz na wiosnę po przymrozkach, co pozwala na piękne rozkrzewianie i niewykładanie się krzewinek. Też lawendę uwielbiam. Jeśli masz czas i ochotę TUTAJ możesz ją obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka